Niezbędne suplementy wspomagające budowę masy mięśniowej cz.2

suplement-probolan-50Dalsza część przeglądu suplementów, które najlepiej oddziałują na mięśnie. Jak do tej pory zostały opisane: kazeina, kreatyna, serwatka i BCAA. Każdy produkt jest dość szczegółowo przedstawiony. Przede wszystkim uwydatnione są ich zalety oraz propozycje dawek mające dać najlepsze rezultaty. Pora na kolejną porcję suplementów.

  1. KARNOZYNA. W organizmie dochodzi do procesu, w którym beta –alanina łączy się z innym aminokwasem, histydyną i tak powstaje karnozyna. Zwiększenie poziomu właśnie tego związku chemicznego daje mięśniom dodatkową siłę oraz wytrzymałość. Badania wykazują, że karnozyna odpowiada za wytrzymałość włókien mięśniowych. Najlepszych efektów można się spodziewać, jeśli połączy się właśnie opisywany związek z kreatyną. Ta para zdecydowanie zwiększy masę oraz obniży poziom tkanki tłuszczowej, chyba nie można chcieć więcej. Najlepiej zadziała branie 1- 2 g przed i po każdym treningu. Natomiast w dni, kiedy nie ćwiczysz zażyj karnozynę wraz kreatyną – 2 gramy do śniadania. Dobrym źródłem tego składnika jest suplement Probolan 50.
  2. TLENEK AZOTU. Jest to bardzo zapracowana cząsteczka w ludzkim organizmie. Jednak dla osób pragnąć zwiększyć swoje bicepsy jest ona bardzo atrakcyjna głównie z jednego powodu. Chodzi o właściwość jaką posiada, czyli rozszerzanie naczyń krwionośnych. Dzięki temu zwiększa się przepływ krwi do mięśni, co prowadzi do dostarczenia większej ilości tlenu, a także substancji odżywczych i hormonów anabolicznych. Takie działanie sprawia, że ma się więcej siły podczas wysiłku oraz ciało szybciej się regeneruje. Sam tlenek azotu nie jest możliwy do podania z zewnątrz w formie suplementu. Natomiast istnieją produkty, które posiadają w sobie wysokie stężenie tego związku chemicznego. Do nich należy arginina. Zwiększenie tlenku azotu zapewnia przyjęcie 3-5 g argininy w postaci L-argininy, ester etylowych argininy czy argininy jabłczanu. Podaną dawkę należy przyjmować przed śniadaniem, godzinę przed treningiem oraz bezpośrednio po nim. Ostatnia dawka przypada przed snem. Natomiast dla utrzymania długotrwałego efektu warto dostarczyć do organizmu również witaminę C.
  3. GLUTAMINIAN. To prawdopodobnie ulubieniec kulturystów. Dzieje się tak za sprawą jego niezwykłych właściwości, które przekładają się na funkcjonowanie mięśni. Poza tym bardzo obficie występuje w organizmie. Dzięki zwiększeniu poziomu leucyny we włóknach mięśni sprawia, że zwiększają one swoją objętość oraz mniej się męczą. Glutaminian również świetnie podnosi odporność. Jak wiadomo choroby są głównym powodem przerw w treningach oraz osłabienia organizmu. Jego wzmocnienie daję gwarancję utrzymania dobrej formy przez długi czas. Suplement ten zażyty przed treningiem sprawia, że mięśnie mniej się męczą oraz lepiej regenerują. Ponadto wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej jeszcze na długo po zakończeniu treningu. Zażyj glutaminian w dawcę między 5 a 10 gramów przed każdym śniadaniem. Stosuj go także przed i po treningu oraz krótko przed snem.
  4. KARNITYNA. Związek chemiczny działający na podobnych zasadach co tlenek azotu. Również zwiększa napływ krwi do mięśni. Oprócz tej właściwości świetnie zwiększa poziom testosteronu. A jak wiadomo ten hormon może bardzo wspomóc rozbudowę mięśni oraz zwiększyć siłę podczas treningu. Oprócz tego androgenu karnityna zwiększa także poziom hormonu wzrostu. To właśnie ten hormon jest głównym składnikiem suplementów na zwiększenie masy. Zaleca się stosowanie 1- 3 gramów karnityny pod postacią na przykład L- karnityny albo acetylo-L-karnityny do śniadania. Standardowo należy również po nią sięgnąć bezpośrednio przed i po wysiłku fizycznym.
  5. BETA-ECDYSTEROL. Tym razem suplement, którego nie produkuje organizm ludzki. Za to ten związek znajdzie się w takich roślinach jak szpinak, gdzie jego zadaniem jest ochrona przed owadami. Naukowcy odkryli, że beta-ecdysterol ma właściwości anaboliczne. Działa w ciele człowieka dzięki syntezie białka, czyli stymuluje wzrost mięśni. Kolejne prace naukowe przynoszą podobne tezy i potwierdzają jego wpływ zarówno na wzrost jak i wytrzymałość tkanki mięśniowej. Aby wycisnąć jak najwięcej z tego suplementu należy spożywać go w dość sporych dawkach. Mowa tu o zażywaniu 100 mg beta –ecdysterolu z posiłku rano oraz przed i po treningu. Następnie zwiększa się tę dawkę do 400-500 mg dziennie.

Jak widać możliwości jest wiele. Producenci tworzą coraz to nowsze substancje mające wspomóc pracę nad mięśniami. Warto przeanalizować obie części wpisu i zdecydować co najlepiej sprawdziłoby się w diecie. Każdy organizm inaczej reaguje, więc nie można się zrażać jeśli efekty nie będą spektakularne po pierwszym tygodniu. Dajmy sobie czas, a efekty na pewno przyjdą. Powodzenia!